Serial „Prosto w serce” to nowy TVN-owski korelat kręconych w stanach seriali tzw tasiemców. Widząc produkcje TVNu ma się bezsporne odczucie, że nie tylko są o tym samym, ale także grają w nich ci sami bohaterowie.
Głównym bohaterem serialu „prosto w serce” jest Artur S. Ten mężczyzna to nie tylko naczelnik gigantycznej korporacji Sagowski Developement ale przede wszystkim jest starym kierowcą rajdowym. Wskutek tego jest personą poważaną wśród przedsiębiorców a także gwiazd. Bez wątpliwości on sam jest znaną gwiazdą. Przyjęcia, seans filmowy, konferencje oraz rozrywka – to głównie życie Artura. Konstancja wielbi takie bytowanie a zdoła takie mieć wyłącznie z nim. Sama jednakże nie ma żadnych towarzyszy nie licząc durnowatej siostrzyczki Wiki S. Jest otwarta, chamska i gniewna. Nie było nawet jakiejkolwiek znajomej, która pofatygowałaby się na jej wieczór przedmałżeński.
Prosto w serce to serial zbliżony duchem do serialu pierwsza Miłość, w jakim to wszyscy bohaterowie starają się „zaadaptować” do pieniędzy Artura Sagowskiego. Konstanccja bowiem nie jest jedyną postacią. Wtórą, jest nieznacznie starszy brat Artura – Rafał. Pomimo , ze rodzina oskubała by brata z ostatniej złotówki jeżeli tylko by mógł. Z przykrością muszę stwierdzić, że ma nieszczęście i mimo masę stosownych zamysłów w żadnym razie mu się nie udaje. Bogactwo jednakowoż należy się przysposobionym potomkom bohatera. One pomimo tego nie są tymi pieniędzmi aż tak zaciekawione jak powyżsi.